niedziela, 5 lutego 2012

Rozdział 7


- Melike ! - obudził mnie wrzask mojej mamy. Niechętnie podniosłam głowę, po czym ponownie opadłam na łózko. Postanowiłam zignorować moją rodzicielkę. Poprawiłam podeszki i utuliłam się cieplej kołdrą. Chciałam znowu zapaść w ten piękny sen , z którego gwałtownie mnie wyrwano..
Jednak nie dane było mi powrócić w ramiona Morfeusza. Irene wpadła do mojego pokoju jak burza.
- Dosyć tego, moja panno - powiedziała, po czym odsłoniła żaluzje. Promienie słońca zalały mi pokój .
- Przez ostatnie dni tylko leżysz, śpisz i znowu leżysz. Prezcież ty NIENAWIDZISZ spać, tymbardziej późno wstawać. A tu proszę, 13 dochodzi .
- Mamo , błagam , daj mi spokój - jęknęłam, probując zakryć głowę przed potężną falą światła . - Mam wakacje . Chcę odpocząć ..
- Odpoczywasz już tak od 4 dni . Za pół godziny widzę cię gotową . Idziemy na zakupy . - spojrzała na mnie uważnie, po czym wyszła z pokoju .
Kochana mama . Proponując zakupy, pewnie myślała, że poprawi mi humor . Daremnie . Nic nie było w stanie mi go poprawić. Mama z początku próbowała dociec, czemu jestem w takim nastroju . Nic jej nie dały troski, prośby, a w końcu i groźby. Przestała zresztą, widząc moje zdjęcie na większości plotkarskich portalach i gazetach . Od tamtej pory jej priorytetem było wyciągnięcie ze mnie , co zaszło w Londynie . Milczałam jednak jak zaklęta. Zresztą, i tak niedługo będę musiała jej o wszystkim opowiedzieć .
Cztery dni temu wróciłyśmy z Londynu . Od tamtej pory można by powiedzieć, że nie jestem sobą . Ale jak mogłoby być inaczej, skoro zostawiłam moje serce w Londynie? Tęskniłam z Harrym, tęskniłam za resztą chłopcow, tęskniłam za całym miastem . Strasznie się z tym zżyłam .
Od czasu przyjazdu do domu moim ulubionym zajęciem było spanie. W snach powracałam do Londynu . Przechadzałam się ulicami, trzymajac Harry'ego za rękę . Razem z Zaynem siedziałam w parku, cicho rozmawiając i zaśmiewając się do łez .
Tak . To głównie oni śnili mi się najczęściej . Tylko czemu gościł w nich Zayn ?
Oczywiście, mam kontakt z chłopcami. Ciągłe sms z Hazzą, skype z resztą . Tylko Malika właśnie zawsze brakuje, podobno ciągle jest zajęty . Jednak mi się wydaje, że unika kontaktu ze mną . A myślałam , że między nami się ułożyło .
Westchnęłam cicho, wstając z łózka . Teraz, gdy coraz więcej o nim myślę, on ma mnie głęboko gdzieś . Zaraz jednak popukałam się w głowę - on od samego początku miał mnie gdzieś .
Ubrałam się, na szyi powiesiłam łańcuszek od Loczka . Nie rozzstawałam się z nim.
Nie powinnam być aż taka smutna, bo przecież niedługo ich zobaczę . Harry i Niall zapowiedzieli, że przyjadą za 3 dni . Wprost nie mogłam się doczekać, ale .. no właśnie .
Mieli przyjechać tylko we dwójkę.

Obeszłyśmy z mamą chyba wszystkie sklepy. Nie było to wielkie osiągniecie, zważywszy na to, że w moim mieście nie ma zbyt dużo sklepów . Mimowolnie porównywałam wszystko do Londynu .
Zakupiłam przy okazji kilka czasopism . Byłam bardzo ciekawa, co takiego piszą o mnie i o Loczku .
- Wiesz.. chciałabym dowiedzieć się czegoś jednak od ciebie, nie tylko z gazet . - mama spojrzała na mnie uważnie, widząc, co czytam .
- Dobrze. - odpowiedziałam , i zaczęłam jej streszczać jej całą historie . Ominęłam jedynie wszystkie męczące mnie i sprzeczne uczucia . Przy okazji, przygotowałam ją na przyjazd zespołu .
O dziwo, przyjęła to wszystko na spokojnie, z uśmiechem . Ucieszyłam się, widząc, że jest ze mną .

* * *

- ZAYN! dzownimy do dziewczyn na skype ! Idziesz?! - usłyszałem wołanie Nialla .
- Nie . - odpowiedziałem krótko, siadając na przeciwko nich, tak , aby nie było mnie widać w kamerce . Blondyn jedynie pokiwał potępiająco głową.
Od razu po wyjeździe Melike, postanowiłem, że najlepiej będzie , jak zerwę całkowicie kontakt z dziewczynami . Możliwe, że to jedyny sposób , żeby zapomnieć o brunetce.
Zamknąłem oczy, słysząc jej radosny głos płynący z głośników .
Rozmawiali, śmiali się, żartowali . Z jednej strony miałem ochotę tam podbiec i włączyć się w konwersację, z drugiej zaś nie mogłem się ruszyć. Bałem sie tego, co zrobię, co powiem na jej widok .
- Melike , kochanie, jeżeli wszytsko dobrze pójdzie, to będziemy już za trzy dni . - mówił słodko Harry .
Zatrząsłem się z oburzenia . Nie wiem doprawdy , jak on tak może . Przecież Marie siedziała obok brunetki .
- Gdzi będziecie mieszkać ? z nami? - zapytała Martelie z nadzieją w głosie .
- Nie .. Harry wynajął jakiś hotel w centrum miasta . - odpowiedzial jej Niall .
- Czyli .. przyjedziecie tylko we dwoje ? - pytanie wypowiedziała melike z wyraźnym smutkiem w głosie .
- Tak, to już ustalone .
- Szkoda. Chciałabym zobaczyć was wszytskich ..
- Jeszcze nas zobaczysz, i to szybciej niż myślisz . - odpowiedział jej wesoło Liam .
W istocie , miał rację . Tak naprawdę jechali wszyscy. Oprócz mnie . Chcieli im zrobić niespodziankę . Oficjalnie , do Polski lecieli tylko Niall i Harry .
- Okejj, my kończymy . Mamy do załatwienia jeszcze parę spraw przed wyjazdem. Do usłyszenia! Niall pocałował monitor, po czym wyłączyli się .
-Zaynoldzie, rozchmurz się - zwrócił się do mnie Louis . - Idziemy się zabawić. Co ty na to? - wyszczerzył się .
- Nie mam ochoty , - mruknąłem tylko w odpowiedzi , po czym skierowałem się do swojego pokoju . Absolutnie nie miałem nastroju do jakichkolwiek imprez .
Po 15 minutach usłyszałem trzask drzwi wyjściowych . Myślałem, ze zostałem zam, jednak po chwili do mojgo pokoju zapukał Lokaty .
- Mogę ?
- Co chcesz? - warknąłem . Nasze stosunki po wizycie w Thorpe Parku były napięte . Nie mogłem zrozumieć, co kieruje moim przyacielem, on zas nie rozumiał, o co chodzi mi . Uważał , że nie robi nic złego .
- Chciałem porozmawiać. Nie chce, żebyśmy przestali się przyjaźnic przez takie coś . - westchnął .
- Niech będzie . - usiadłem i wpojrzałem na niego . - najpierw mi powiedz, co zamierzasz . Nie możesz być jednocześnie z dwoma dziewczynami .
- Wiem o tym - Harry podszedł do okna . - Nie mam pojęcia, co robić . Z jednej strony .. kocham Marie . Z drugiej zaś otrzebuję być przy Melike , nie chcę jej stracić. Nie chcę stracić żadnej z nich.
- tego nie da się ciągnąć wiecznie . One są przyjaciółkami . Prędzej czy póxniej to się wyda. Szzczerze mówiąc, to dziwie się, ze jeszcze do tego nie doszło . Marie w każdej chwili może ..
- Przestań . - przerwał mi . - Ona tego nie zrobi .
-W takim razie, co zamierzacie ? - syknąłem . Byłem coraz bardziej rozgniewany jego głupotą .
- Być ze sobą - odrzekł krótko . - im później się dowie, tym lepiej. Mając na uwadze jej dobro ..
- Czy ty siebie słyszysz ?! - krzyknąłem zirytowany - lepiej dla nie byłoby, gdybyście od razu jej powiedzieli prawdę, a nie trzymali w kłamstwie i w niepewosci ! Tylko ją bardziej krzywdzicie .
- Tak? - odwrócił się od okna, podszedł do mnie i spojrzał głęboko w oczy . - To dlaczego sam jej o tym nie powiesz ?
Milczałem .
  - I czemu się nia tak bardzo przejmujesz? Nie lubiłeś jej . Wręcz nienawidziłeś . Odmówiłeś wyjazdu razem z nami, twierdząc, że nie masz po co, że nic cię tam nie ciągnie . A teraz co ? Bawisz się w anioła stróża na odległość ? - cedził bezlitośnie, nie przypuszczając nawet, ile każde jego słowo sprawia mi bólu .
- Zayn . Powiedz mi . Czemu nas kryłeś ? Czemu mimo tego chcesz, żeby dowiedziała się prawdy ?
- Robiłem.. robiłem to z tego samego powodu co wy . Żeby nie cierpiała .. - odparłem cicho . - I dlatego, że nie powinna się dowiedzieć tego ode mnie . Tylko od ciebie . Ona naprawdę cię kocha . Pomyśl o tym, zanim popełnisz kolejne głupstwo . A teraz WYJDŹ .

* * *

- Zauważyłaś, że Marie ma nowy naszyjnik ? Nie miała go przed wyjazdem do Londynu , ani też nie pamiętam, żeby taki kupowała . Poza tym , wygląda na bardzo drogi . - powiedziała do mnie cicho Martellie . Popatrzyłam na szyję zagapionej w ekran komórki blondynki, zajętej pisaniem sms . W rzeczy samej, wisiał na niej piękny nowy łańcuszek z dużą srebrną zawieszką w kształcie aparatu fotograficznego .
- Czy myślisz o tym samym co ja ? Już w Londynie była taka .. jak nie ona . - odszepnęłam.
- Coś czuje, że nasza Marie sie zakochała . - Martellie zachochotała . - i chyba ze wzajemnością . Jak myślisz ? Liam , Zayn czy Lou ? Zresztą, tak czy inaczej, zaraz się tego dowiemy . - mrugnęła do mnie znacząco .
Złapałam za poduszkę i rzuciłam się na blondynkę .
- Wiemy, co ukrywasz . - powiedziałam poważnie . W rzeczywistości musiałam się powstrzymywać od śmiechu . - Nie wybaczę ci tego .
- Ale.. jak? Skąd .. skąd wiesz ? - na jej twarz pojawiło się przerażenie. Z-zaraz wam wszytsko wytłumaczę ..
- I to szybko . - zażądała Martellie . - Mów zaraz , który jest tym szczęściarzem .
- yy .. co ? - blondynkę zatkało .
- No ten , w którym się zakochałaś . Ten, z którym ciągle smsujesz z uniesieniem na twarzy . Ten , który kupił ci to . - poruszyła znacząco brwiami , wskazując na jej szyję . - Ten , z którego miałaś się nam zaraz wytłumaczyć .
- aaa .. oh . O to chodzi . - odetchnęła z wyraźną ulgą .
- a co myślałaś ? - podchwyciłam temat , ale nie uzyskałam odpowiedzi . - No , w każdym razie , mów szybko . Który to ?
- Wszytsko w swoim czasie. Niedługo się dowiecie . Na razie .. muszę się wszytskiego upewnić .

_______________________________________________
mam nadzieję, ze nie jest aż tak źle, jak mi się wydaje .
coś czuję , że zawalam :/

nie bądźcie złe , że 'zniszczyłam' harry'ego XD tak już miało byc, a fabuły nie mam zamiaru zmieniać .
I dziękuuję bardzo za '43 komenatrze i tyle wyświetleń :o Jest mi bardzo miło, szczególnie jak przechodziły mi już myśli, żeby dać prolog .

41 komentarzy:

  1. Jedyne, co mogę napisać to 'O KURWA'! Zayn musi jechać z chłopakami do Polski! Nie ma bata! Teraz nic, tylko czekać na rozwinięcie akcji! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z ust mi to wyjęłaś :)))

      Usuń
  2. Już się nie mogę doczekać następnego rozdziału?!
    Zayn musi przyjechać:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zayn musi przylecieć do Polski.! Rozdział jest świetny *---* Ciekawe jak potoczy się dalej akcja, dawaj szybko nowy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ^^ Czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  5. jezuu jak ty świetnie piszesz ! xD
    kocham twoje opowiadanie :)
    i szybko pisz następny rozdział !♥

    OdpowiedzUsuń
  6. to jest niesamowite.
    chce już nowy. xd ;d.
    fajnie by było gdyby zayn przyjechał ale tak w tajemnicy,spotkał sie z nią i jej wszystko powiedział, no ale ty to piszesz.
    kcoham cię <3333. chceee jużż nowwwyy!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Supeer..Bardzo wciagnelo mnie to opowiadanie:P czekam na nowy ! Dodaj jak najszybciej:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny <3 Zayn musi jechać z nimi do Polski !! Czekam z niecierpliwością na następny ;*
    @Directioner_6

    OdpowiedzUsuń
  9. biedny Zayn -.- czekam na nn ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zayn się w niej zakochał, czuje to : D . A Harry to świnia, ta Marie też -,- . "Zaynoldzie", uwielbiam to :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Biedne dziewczyny -,- A właściwie główna bohaterka. Czuję, że Zayn się w niej zakochał, jednak to Harry niszczy jej serce.. Świetny rozdział :* [help-me-see]

    OdpowiedzUsuń
  12. niech się już dowie! no musi wreszcie.
    kurde, ale z Harrego świnie zrobiłaś.
    no Zayn musi przyjechać też! ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. super. Harry jest znowu "czarnym charakterem" ale dla mnie to ulga. Uff. Nadrobiłam dwa rozdziały :) Czekam na następne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Arr... no niestety muszę zmagać się z tym, że Harry w twoim opowiadaniu jest czarnym charakterem xd Nasze Bad Hazziątko ;p Zayn musi lecieć razem zresztą chłopców do Polski i powiedzieć Melike, ze ją kocha!!! Nie lubię już Marie :( Jak ona może okłamywać swoją najlepszą przyjaciółkę?? Już nie wspomnę o Harrym. Jak oni się zachowują?? Mam nadzieję, ze niedługo wszystko wyjdzie na jaw ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Boooski! xD Ale Zayn MUSI jechać razem z chłopakami do Melike! No. ;D
    Czekam z niecierpliwością na następny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  16. rozdział jest zajebisty! ale nienawidzę tu Harrego, że działa na 2 fronty! omg, jaki pajac z niego ;l a Zayn jest taki słodki, ale czemu do cholery nie chce leciec do PL? :( czekam na nn:* buziaki xxx @AniaBieberPL

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku strasznie mi się podoba! <3 czekam na następny! dodaj szybko bo nie mogę się doczekać :)ciekawe jak to się potoczy :>

    OdpowiedzUsuń
  18. @i_need_shoes5 lutego 2012 05:59

    super rozdział <3 już nie mogę się doczekać dalszych losów opowiadania. :) xx

    czekam niecierpliwie na następny rozdział kochana ;**

    OdpowiedzUsuń
  19. kolejny cudowny. < 33
    jejciu, Zayn jest taki słodki, że się tak o nią troszczy, aww. < 33
    czekoam na kolejny. < 33

    OdpowiedzUsuń
  20. O_o nie mogę tego przeżyć, że Harry jest czarnym charakterem ; ) czekam na nowy . ; oo niech się lepiej prawda szybko wyda.. ; o

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne. jak zwykle zresztą :)
    @cookieshake_PL

    OdpowiedzUsuń
  22. piszesz tak że już nie mogę się doczekać następnego rozdziału xx wgl długie opowiadanie planujesz?

    OdpowiedzUsuń
  23. AMAZAYN rozdział *__* 'Zaynold' MUSI jechać z nimi!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahahah Harry nieźle odpierdziela tutaj xd pierwszy raz czytam, że jest czarnym charakterem ;p a opowiadanie SUPER <3

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny. czekam z niecierpliwoscia nn . DAWAJ SZYBCIEJ !!

    OdpowiedzUsuń
  26. no nie wyczymie! :D ja pragnę... PRZECZYTAĆ KOLEJNY :D

    OdpowiedzUsuń
  27. awww ;3 boszkie <3 ;3

    OdpowiedzUsuń
  28. CO JA PACZE ?! HARRY IS A BAD BOOOOOY.


    TAA, JA TEŻ PIERWSZY RAZ WIDZE, ŻEBY HARRY BYŁ TAKI JAKIŚ ZŁY. NIE LUBIĘ GO TAKIEGO, ALE ROBI SIE CIEKAWIE, WIEC BEDE CZYTAC DALEJ.



    HUE HUE HUE


    CZĘŚCIEJ DODAWAJ, MŁODA, BO ZABIJESZ MNIE CZEKANIEM.


    FOLLUJCIE : @sheo_sheo

    OdpowiedzUsuń
  29. Uuu nie mogę się doczekać nexta ! :)
    I_Love_Harry_

    OdpowiedzUsuń
  30. Zayn sie zakochal, tra la la la la la<3 Ale łom ! Na kamerkach sie nie pokazuje, jechac nie chce ;/ Wrr... Niech jedzie z nimi ! Xd On nie moze zostac -.- Ale fajnie, ze reszta tez jedzie, zeby zrobic niespodzianke !!!!!<3 Ooo, ona tez cos do niego, hyhyhy, bo nawet jej sie sni xd Mam nadzieje, ze ona bd z Zaynem ! <3 A Marie niech sb bd z Hazza . Ehh, jak oni moga ja oszukiwac ? ^^ Zayn ma racje powinni jej powiedziec prawde :) Czekam na nexta !!!!! <3
    ~ Kathee xx

    OdpowiedzUsuń
  31. Hmm, robi się ciekawie, czekam na next. :) TWITTER: icedooor

    OdpowiedzUsuń
  32. Ty jesteś niesamowita! *-* Twoje opowiadanie strasznie wciąga. I wgl świetnie piszesz, fabuła genialna no i mi tam nie przeszkadza, że Harry jest 'zły', bo dzięki temu jest jeszcze ciekawiej :D
    Dawaj prędko następny, bo ja tu nie wytrzymam!

    OdpowiedzUsuń
  33. A ty masz branie tej :D Tyle komentarzy no normalnie pozazdrościć :) A co do opowiadania to jest baaaaaaaaaaaardzo ciekawe i nie mogę się doczekać następnego <3 @KochamCuksyMrrr

    OdpowiedzUsuń
  34. Powiem Ci, że mnie troszkę zaciekawiłaś Twoim opowiadaniem ;)
    I czekam na następne rozdziały ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. haha , nie moge z tego , ze Nialler pocałował monitor ;d haha . podobam mi sie. czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  36. CZekam na nastepny
    http://foto-codzienne.blogspot.com/ <--- zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  37. Gdy słuchałam całej piosenki One Direction "I should have kissed you", jakoś tak od razu pomyślałam o Twoim opowiadaniau, tekst bardzo pasuje do Twojej fabuły ;)
    Nie wiem, może ktoś także to zauważy ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. O KURWA :O
    Kochanie wiesz że uzalezniam się od twojego opowiadania :*

    OdpowiedzUsuń